Wybrałyście bramę na prawo.
Wchodzisz do kwadratowego namiotu o boku około dziesięciu metrów, jednego z tych wielkich namiotów rozbijanych przez Beduinów na pustyni. W środku panuje niemal kompletny mrok i kiedy twoje oczy umysłu przyzwyczają się do ciemności, zobaczysz śpiącego na poduszkach króla Baltazara. Domyślasz się, że to on, po koronie i kosztownych szatach; zresztą król ma ciemną skórę. Podchodzisz do śpiącego.
Król budzi się i lekko unosi. Strzela z palców i wszystkie świece dwudziestoramiennego świecznika zapalają się naraz, jak za sprawą magii. W ich mdłym, chybotliwym świetle wyraźniejsze stają się setki zabawek obok króla, a także on sam, spoglądający na ciebie z uśmiechem. Biel jego zębów kontrastuje z kolorem skóry i czernią szat. Wszystko, co ma na sobie, jest czarne, nawet błyszcząca korona.
- Zdumiewa cię kolor mej korony? - pyta, przyglądając ci się z uwagą. - Nigdy nie słyszałeś o czarnym złocie? - śmieje się.
Chochliki weszły do namiotu razem z tobą, ale nie mają odwagi podejść bliżej.
- Nie rób takiej wystraszonej miny – ciągnie Baltazar. - I nie dziw się, że cię widzę. Inni nie widzą, ale ja, jak wiesz, jestem magiem. Wiesz pewno także, że uwielbiają mnie wszystkie dzieci. Wszystkie, oprócz Alicji, która chce ze mną skończyć. Chyba nie zamierzasz jej pomagać, prawda? Z pewnością nie. Jakżebyś miał mi się przeciwstawić? Skoro mam właśnie dla ciebie trzy wspaniałe prezenty. Oto one. - Czarny król wskazuje na stos pudełek piętrzący się obok niego, po jego prawej stronie. Są to wielkie kartonowe pudła owinięte w błyszczący, kolorowy papier. Na trzech z nich widnieje twoje imię. Jedno owinięte jest w papier złoty, drugie srebrny, a trzecie połyskliwy czarny. - W pudle złotym znajduje się najcenniejszy podarek, o jakim kiedykolwiek marzyłeś. W srebrnym – najpiękniejszy. A w czarnym – najbardziej nieodgadniony. Skup się przez kilka chwil, nim ruszysz dalej. Zastanów się, o jakim najcenniejszym prezencie zawsze marzyłeś, o jakim najpiękniejszym i jakim najbardziej nieodgadnionym. Jednym ograniczeniem jest fakt, że muszą się mieścić w kwadratowych pudłach wielkości pół metra.
Otwórz pierwsze pudło, to w złotym papierze. Przy odrobinie wysiłku zdołasz ujrzeć w środku oczyma umysłu, najcenniejszy prezent, o jakim kiedykolwiek marzyłeś.
Otwórz drugie pudło, w srebrnym papierze. W świetle świec zobaczysz tam najpiękniejszą rzecz, jaką kiedykolwiek pragnąłeś posiadać.
Otwórz trzecie pudło, zawinięte w czarny papier. W środku znajduje się przedmiot twoich najskrytszych pragnień.
- Jak wiesz, jestem czarodziejem – mówi Baltazar – i mogę sprawić, że zabierzesz te dary ze sobą, do swojego świata. Przyłącz się do mnie.
Po tych słowach król, wsparty na jedwabnych poduszkach, zapada w głęboki sen.
W namiocie są dwie bramy: jedna po twojej prawej, druga po lewej stronie (oprócz tej, przez którą właśnie wszedłeś, za tobą). Wyjdź tą, która najbardziej zbliży cię do celu.
labir intro:
Wybierasz bramę prawą.
Wybierasz bramę lewą.
labir intro:
Wybierasz bramę prawą.
Wybierasz bramę lewą.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz