Wybrałyście bramę lewą.
Czytając ten tytuł (czyli otwierając lewą bramę), myślisz być może o słynnych wiszących ogrodach Babilonu. To, co ujrzysz za bramą, jet jednak o wiele bardziej niezwykłe: to ogród odwrócony do góry nogami. Znajdujesz się w kwadratowej sali o takiej smej powierzchni jak poprzednia. Rośliny zwieszają się z niej z sufitu, a światło wydobywa się z wiszących punkcików w ciemnej podłodze, przypominającej rozgwieżdżone niebo.
Pośród wszystkich kwiatów w tej sali-oranżerii najbardziej rzuca się w oczy zawieszony po środku sufitu niczym żyrandol, wspaniały krzak róży, obsypany białym kwiatami.
W ścianie naprzeciw znajdują się drzwi. Otwierają się i wchodzi przez nie krasnoludek z drabiną.
W ścianie po prawej stronie są drugie drzwi. Otwierają się i wchodzi przez nie krasnoludek z pędzlem i kubełkiem czerwonej farby.
Pierwszy krasnoludek ustawia drabinę pod krzakiem i przytrzymuje ją obiema rękami. Drugi wspina się na drabinę i zaczyna przemalowywać białe róże na czerwono.
- Uważaj, pochlapiesz mnie! - krzyczy krasnoludek, który przytrzymuje drabinę.
- Czy to nie wszystko jedno, skoro i tak masz czerwoną czapkę? - śmieje si krasnoludek malujący.
- Tak, ale moja broda jest biała jak róże i nie chcę, żeby zmieniła kolor - protestuje krasnoludek stojący na dole.
Skądś znasz tę scenę. W jakiej książce dziewczynka przybywa do osobliwego ogrodu i widzi ludzików przemalowujących na czerwono białe róże? W Czarnoksiężniku z Krainy Oz czy w Przygodach Alicji w Krainie Czarów?
labir intro:
Jeśli uważasz, że w Czarnoksiężniku z Krainy Oz, otwórz drzwi przed sobą.
Jeśli uważasz, że w Przygodach Alicji w Krainie Czarów otwórz drzwi z prawej strony.
czwartek, 15 kwietnia 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz